Orędzie papieża Urbi et Orbi: Nie możemy akceptować zła!
„`html
Krzyż Chrystusa nieustannie przypomina o cierpieniu oraz bólu towarzyszącym śmierci, a także o rozdarciu, jakie za sobą niesie. Strach przed śmiercią sprawia, że często odwracamy od niej wzrok, próbując jej nie dostrzegać. Leon XIV w wielkanocnym orędziu apelował, że nie możemy być dłużej obojętni wobec tego doświadczenia.
Czuwanie w intencji pokoju
Papież ogłosił, że w sobotę, 11 kwietnia, na Placu św. Piotra odbędzie się czuwanie modlitewne, którego celem będzie modlitwa o pokój. „Niech wołanie o pokój wybrzmi z głębi serca!” – zachęcał Ojciec Święty. W wielkanocnym przesłaniu przekazał, że Wielkanoc oznacza zwycięstwo życia nad śmiercią, światła nad ciemnością, miłości nad nienawiścią. Zwrócił uwagę, że siła, dzięki której Chrystus powstał z martwych, pozbawiona jest przemocy i można ją porównać do ziarna pszenicy, które umierając w ziemi, zaczyna kiełkować i przynosi plon.
Papież podkreślił także, że ta siła przypomina moc ludzkiego serca, zdolnego wybaczyć nawet wtedy, gdy zostało zranione. Zamiast rewanżu i zemsty, serce przepełnione współczuciem potrafi modlić się za swojego krzywdziciela.
Relacje oparte na wzajemnym szacunku
Według Leona XIV, właśnie taka siła prowadzi ludzkość do pokoju, ponieważ buduje relacje oparte na wzajemnym szacunku – między ludźmi, rodzinami, społecznościami oraz narodami. Siła ta nie działa dla egoistycznych celów, ale dla dobra wspólnego. Nie narzuca własnych planów, tylko współtworzy je z innymi.
- Niech Chrystus nas zaskakuje i przemienia swoją nieskończoną miłością.
- Kto trzyma broń, niech ją odłoży.
- Osoby posiadające władzę, niech podejmują decyzje pokojowe.
To powinien być pokój budowany na dialogu oraz chęci spotkania, a nie na dominacji nad innymi.
Problem obojętności wobec zła
Papież zaapelował o przezwyciężenie obojętności, która sprawia, że przyzwyczajamy się do przemocy i godzimy się na niesprawiedliwość. Obserwujemy śmierć tysięcy ludzi, skutki nienawiści i podziałów generowanych przez konflikty, a także odczuwamy ich konsekwencje społeczne i gospodarcze.
Globalizacja obojętności
Leon XIV przypomniał o rosnącym zjawisku „globalizacji obojętności”, podkreślając, że nie możemy pozostawać wobec niej bierni ani akceptować zła. Nawiązał do słów Franciszka: „Jak wiele pragnienia śmierci objawia się każdego dnia w licznych konfliktach dotykających różne regiony świata.”
Wezwanie do nawrócenia i modlitwy o pokój
Papież podkreślił, że pokój przynoszony przez Jezusa ma moc przemiany serc, a nie tylko uciszenia broni. Zachęcał wszystkich do przyjmowania pokoju Chrystusa poprzez nawrócenie i szczere wołanie o pokój. Przypomniał o zbliżającym się czuwaniu modlitewnym na Placu św. Piotra w intencji pokoju, które będzie okazją do wspólnej modlitwy za świat dotknięty wojnami, nienawiścią i obojętnością.
- Papież zaapelował do ludzi, by porzucili chęć dominacji i rywalizacji.
- Wzywał do modlitwy o pokój wszędzie tam, gdzie rozprzestrzeniają się konflikty.
- Przypomniał o poczuciu bezsilności wobec zła, które jednak nie zwalnia z odpowiedzialności za działania na rzecz pokoju.
Na zakończenie uroczystości papież złożył życzenia w dziesięciu językach, w tym po polsku: „Radosnych Świąt Wielkanocnych”. Następnie udzielił błogosławieństwa Urbi et Orbi – dla miasta i świata, a na Placu św. Piotra zgromadziły się tysiące wiernych.
„`
