Przed nami zmiany! Oto przewidywany skład reprezentacji Polski
„`html
Jan Urban wykorzystuje mecz towarzyski do eksperymentów z kadrą
Trener Jan Urban postanowił wykorzystać spotkanie towarzyskie z Nową Zelandią do sprawdzenia nowych rozwiązań personalnych w reprezentacji. Zapowiada zmiany i daje szansę piłkarzom, którzy dotąd nie grali zbyt wiele w kadrze narodowej.
Stabilizacja i nowe otwarcie
We wrześniowych meczach eliminacyjnych do mistrzostw świata przeciwko Holandii (1:1) oraz Finlandii (3:1), selekcjoner konsekwentnie decydował się na sprawdzonych zawodników, nie wprowadzając większych zmian w wyjściowej jedenastce. Przed najbliższym spotkaniem na Stadionie Śląskim z Nową Zelandią sytuacja ma się jednak diametralnie zmienić.
„Pierwsza jedenastka zdecydowanie nie jest zamknięta. Chcemy dać szansę piłkarzom, którzy mniej grają w klubach i tym, którzy nie mieli jeszcze okazji wystąpić w reprezentacji,” przyznaje Jan Urban. Selekcjoner nie wyklucza wielu roszad w składzie.
Powroty do kadry i szansa dla młodych
W czwartkowym meczu szansę gry od pierwszych minut otrzymać mogą Michał Skóraś oraz Kacper Kozłowski. Skóraś, prezentujący wysoką formę po transferze do Gent, słynie z dynamicznej gry na skrzydle i regularnie notuje bramki oraz asysty.
Kozłowski powraca do reprezentacji po czteroletniej przerwie. Jego debiut na dużym turnieju miał miejsce już w wieku 17 lat podczas mistrzostw Europy w 2021 roku. Od tego czasu młody pomocnik szukał swojego miejsca za granicą, m.in. w Anglii i Belgii, a obecnie występuje regularnie w Gaziantep FK w Turcji. Urban liczy na to, że Kozłowski wykorzysta daną mu szansę.
- Debiut w dorosłej kadrze może również zanotować Jan Ziółkowski, który niedawno przeszedł z Legii Warszawa do włoskiej Romy.
- Tomasz Kędziora, obrońca PAOK-u, również ma otrzymać swoje minuty. Po dłuższej przerwie znów staje przed szansą gry w biało-czerwonych barwach.
Zmiany w bramce i obsada ataku
Zmiana nastąpi także między słupkami. Kamil Grabara otrzyma szansę od pierwszego gwizdka, natomiast Łukasz Skorupski zasiądzie na ławce rezerwowych. Urban podkreśla, że rywalizacja o miejsce bramkarza numer jeden pozostaje otwarta, a wszystko zależeć będzie od ligowej postawy oraz występów w kadrze.
- Przewiduje się, że kapitan Robert Lewandowski pojawi się na murawie dopiero po przerwie. W spotkaniach towarzyskich zazwyczaj otrzymuje więcej odpoczynku.
Mecz Polski z Nową Zelandią odbędzie się w czwartek, 9 października o godzinie 20:45 na Stadionie Śląskim.
Przewidywany skład na mecz z Nową Zelandią
Przewidywana jedenastka reprezentacji Polski:
- Bramkarz: Kamil Grabara
- Obrońcy: Jan Bednarek, Jan Ziółkowski, Tomasz Kędziora
- Pomocnicy: Michał Skóraś, Bartosz Slisz, Kacper Kozłowski, Piotr Zieliński, Jakub Kamiński
- Napastnicy: Krzysztof Piątek, Karol Świderski
„`
