21 lipca, 2024

wzoryikolory.pl

kolory życia codziennego

Patostreamer z Polski i premier Czech pozują do zdjęcia – rzeczniczka Fiali komentuje wydarzenie

Patostreamer z Polski i premier Czech pozują do zdjęcia - rzeczniczka Fiali komentuje wydarzenie

Czujny ma blisko 230 tysięcy obserwujących na swoim profilu na Facebooku. Mężczyzna, który kiedyś był blisko radykalnej prawicy, w swoich wpisach atakuje prorosyjskie tony i promuje „antywojenne” imprezy środowiska kamrackiego, znanego z kremlowskich sympatii.

W każdym z postów apeluje do swoich obserwatorów o wsparcie finansowe. W przeszłości ironizował na temat zabójstwa dwóch policjantów we Wrocławiu, sugerując, że nie ma co żałować zabitych, bo nie wiadomo, kim byli funkcjonariusze.

Czujny został zatrzymany w czeskim Nachodzie na początku marca. Jest poszukiwany Europejskimi Nakazami Aresztowania między innymi w sprawach związanych z przemocą i groźbami wobec funkcjonariuszy publicznych, znęcaniem się nad partnerką i prowadzeniem pojazdu pomimo sądowego zakazu.

Decyzją sądu w Polsce powinien przebywać w areszcie, jednak nadal jest na wolności. W marcu za niego poręczył poseł Konfederacji Grzegorz Braun.

Ogromny sukces w Republice Czeskiej

Patostreamer triumfował na kolejnej rozprawie, kiedy sąd nie zgodził się na areszt. Jest poszukiwany także za stosowanie przemocy i groźb wobec funkcjonariuszy publicznych. Prokuratura w Krakowie próbowała otrzymać informacje od Czechów w tej sprawie, ale nie uzyskała odpowiedzi.

W mediach społecznościowych Czujny zamieszcza relacje z pobytu w Czechach i komentuje bieżące wydarzenia. Pod koniec maja chwalił się zdjęciem z premierem Czech Petrem Fialą, twierdząc, że miał możliwość rozmowy z szefem rządu po specjalnym zezwoleniu Służb Państwowych.

Rzeczniczka Petra Fiali: Twierdzenia Czujnego nie bazują na prawdzie

Rzeczniczka premiera Czech podaje, że spotkanie z premierem odbyło się podczas prezentacji nowej książki Fiali, gdzie każdy mógł uczestniczyć. Twierdzenia blogera według niej nie mają pokrycia w rzeczywistości.