Absurdalne warunki na dworcu PKP w Mławie. Czy pasażerowie powinni zabierać łopaty do odśnieżania?
„`html
Trudności pasażerów podczas wysiadania z pociągu w Mławie
W sylwestrowy wieczór pasażerowie pociągu PKP Intercity, którzy dotarli do stacji w Mławie, musieli zmagać się z wyjątkowo trudnymi warunkami. Peron pokryty był grubą warstwą śniegu, który w niektórych miejscach sięgał powyżej kolan, a miejscami nawet pasa. Podróżni, wysiadając z pociągu, wpadali w 50-60-centymetrowe zaspy i musieli przedzierać się przez nie z bagażami.
Nagrania przedstawiające te trudności szybko rozprzestrzeniły się w internecie, stając się symbolem zimowego chaosu, jaki zapanował w północno-wschodniej Polsce. Publiczna krytyka oraz zainteresowanie opinii publicznej sytuacją w Mławie były duże – wspominał o niej nawet premier podczas kryzysowego spotkania rządowego.
Reakcje na zimową sytuację na mławskich dworcach
Sytuacja na stacji była poważna i potencjalnie niebezpieczna. Zaspy mogły ukrywać różne niebezpieczeństwa pod śniegiem, co stwarzało zagrożenie dla zdrowia podróżnych. Służby meteorologiczne informowały, że opady w Mławie i okolicy sięgały nawet ponad 60 centymetrów śniegu. Trudno byłoby oczekiwać całkowicie czystego dworca przy takiej ilości opadów, jednak w rzeczywistości peron nie został odśnieżony wcale.
Chociaż zarządcy dworca zapewniali o rozpoczęciu prac związanych z usuwaniem śniegu, w praktyce reakcja była opóźniona. W mediach społecznościowych przedstawiciele PKP PLK ogłaszali, że pracownicy podejmują działania na stacji w Mławie i oczyszczają kolejne perony oraz przystanki. Ponadto zapewniano o gotowości zespołów technicznych i specjalnych pociągów sieciowych do działań w sytuacji kryzysowej.
Stan dworców w Mławie na początku roku
Aby zweryfikować te zapewnienia, 1 stycznia dziennikarze wybrali się na mławskie dworce. Stacja Mława była już uprzątnięta, co oznaczało, że podróżni nie musieli się już przedzierać przez zaspy, jednak na drugim dworcu – Mława Miasto – sytuacja pozostawała niezmieniona.
Problemy na peronach stacji Mława Miasto
Dojście na perony prowadzi tam przez kładkę, której schody były całkowicie zasypane śniegiem, sprawiając trudność nawet doświadczonym reporterom. Zamiast bezpiecznie zejść, łatwiej było po nich zjechać, co oczywiście stanowiło zagrożenie dla osób z bagażem. Na samej platformie również nici nie były odśnieżone.
Najczęstsze trudności w zimowej obsłudze dworców
- Brak szybkiej reakcji na intensywne opady śniegu
- Utrudniony dostęp do peronów i schodów
- Zwiększone ryzyko urazów spowodowane ukrytymi pod śniegiem przeszkodami
- Brak koordynacji działań służb odpowiedzialnych za utrzymanie porządku
Nagła i intensywna zima ujawniła braki w przygotowaniu służb do takich zdarzeń oraz trudności, z jakimi muszą mierzyć się zarówno podróżni, jak i pracownicy kolei. Stała się też impulsem do dyskusji na temat bezpieczeństwa na polskich dworcach w sezonie zimowym.
„`
